14 komentarzy nt. “LATO W NOTTINGHAM

  1. Super. Trochę tego jest)))). Po pierwsze- co sprzedają w super obchodzie?)
    a po drugie- ci ludzie nie mają kompleksów! też tak chce)))
    Podoba mi się galeria.Bardzo interesujące

    1. Nie byłam w super obchodzie, wiec nie wiem. W sumie to teraz żałuje, bo moze maja tam knedle.

      Faktycznie, tutaj bardzo szybko można sie wyzbyć kompleksów 🙂

  2. Z tego co piszesz, to lato było naprawdę zajebiste. Niestety materiał fotograficzny tego nie potwierdza. Żadnych fot z dzikich imprez do białego rana niestety nie ma 😬
    Muszę przyznać, że jestem lekko rozczarowany 😜
    Ale i tak bardzo lubię ten blog, wiec się nie przejmuj głupimi komentarzami tylko publikuj dalej.
    Pozdrowienia do rozrywkowego Nottingham 🙋🏻‍♂️

    1. Materiał z imprez nie bardzo nadaje sie do publikacji, bo jest w dużej mierze nieostry (zgadnij dlaczego 😀). Poza tym nie zawsze zabierałam ze sobą sprzęt, ponieważ nie chciałam się o niego martwić.

      Bardzo mi miło, że lubisz mój blog. Dziękuję Ci serdecznie za wszystkie komentarze.

  3. Mam wrażenie, że Brytole żywią się wyłącznie zabawą. Czy oni w ogóle pracują? Teraz o reszcie… Choć dzieci wręcz nie znoszę i chyba mam na nie alergię, to muszę przyznać, że fota młodego z pistoletem jest jedną z lepszych jakie widziałam w życiu:) Serio! Podoba mi się bardzo.Jest w niej życie, ruch i kompozycja superowa. Brawo!

    1. Wiesz, ta kompozycja to się właściwie sama skomponowała przez przypadek :) Ja po prostu przechodząc obok tych dzieciaków, szybko nacisnęłam spust migawki, nie zastanawiając się wcale nad kadrem :)

  4. Jeżeli chodzi o ujęcia, to najbardziej podoba mi się BIUST i to jak ona patrzy na kogoś.
    Zawsze jestem zazdrosny o takie spojrzenia.
    Numer dwa to “Wersja Polska” i spojrzenie pieska na siaty z parówkami i keczupem pudliszki.
    No i oczywiście ta tajemnicza osoba, która kryje się za siatami. Kto to jest ?

    1. Hehe, taki biust robi wrażenie niezależnie od ujęcia :)
      Nie mam pojęcia, kto się kryje za siatami, choć po ich zawartości widać, że to ktoś z Polski.

  5. Lubię zdjęcia, które nie pokazują wszystkiego i są jakby obcięte. Maja w sobie coś tajemniczego, coś co wciąga jak kryminał. Sam natomiast mam fish eye – paradoks –

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *