12 komentarzy nt. “MALTA NIE, GOZO TAK

  1. Bardzo apetycznie jawi się ta Malta,
    może jest grzechu huu warta…..cieszę się,
    że ponownie mogę sledzić Twoje wpisy…

  2. Rzeźba jest tak oszałamiająca, że z pewnością stworzymy sobie replikę która stanie przy wyimaginowanym kominku ;-)))

    1. Dzięki wielkie :) Szkoda tylko, że wyświetlają się w tak chujowej jakości. Mam nadzieję, że mój opiekun bloga w końcu rozwiąże ten problem.

    1. Zdecydowanie mieliście nosa. Mi do dziś głupio w stosunku do mojej towarzyszki podróży, bo to ja wymyśliłam, żeby zajrzeć do Hagar Qim :)

  3. Madzia, Hagar Qim wybaczam ;), bo utwierdzenie się w przekonaniu, że to miejsce jest przereklamowane (no, chyba że kogoś z definicji kładą na kolana archeologiczne klimaty), a wycieczka tam zdecydowanie przeinwestowana, stanowi wartość samą w sobie, jeśli skupić się na tym, że ważna jest droga a nie cel :). A droga z Tobą była kapitalna :) No i podzielam pogląd, że ogólnie Malta dupy nie urywa i właściwie nie ma tam po co wracać, tym bardziej, że w tydzień wyeksplorowałyśmy wszystkie najciekawsze miejsca :)
    PS 1. W związku z powyższym polecam się na podróż na koniec świata.
    PS 2. Jeszcze raz usłyszę słowo samokrytyki pod adresem Twoich zdjęć, to nie ręczę za siebie!!!
    PS 3. Poproszę o foty z Gozo i Comino :)

  4. Mnie zawsze ciekawiła Malta i ogólnie takie małe państewka. Dzięki, że mogłem się tam na chwilę przenieść. Nawet funkcjonuje tam suwerenny Zakon Maltański i też ma swoje posiadłosci. Mnie zdjęcia osobiście ujęły.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *